Tanie wycieczki szkolne

Chorwacja – idealne miejsce na wycieczki szkolne

Dubrownik - miejsce, które powinna zobaczyć każda wycieczka szkolna do Chorwacji  Chorwacja – idealne miejsce na wycieczki szkolne Dubrovnik2 1024x685

Dubrownik – miejsce, które powinna zobaczyć każda wycieczka szkolna do Chorwacji

Chorwacja to dla polskiej wycieczki tyle przeróżnych atrakcji krajoznawczych, że trzeba być wyjątkowo wybrednym, by nie poczuć się usatysfakcjonowanym. Zielona szkoła, zwykła wyprawa, grono dzieci lub emerytów z podróżniczego koła – praktycznie każda forma wyjazdu do Chorwacji będzie udana.
Chorwacja to królestwo smaków – słynnego sera z okolic wyspy Pag, ziół z Dalmacji, warzywnych dań nijak nie mających się do swoich odpowiedników w innych krajach Europy. To też magia zapachów. Przechodząc uliczkami chorwackich miast czuje się smażone właśnie palaeinke, czyli odpowiednik naszych zwyczajnych placków. Łatwo rozpoznać też woń pasticady, pełnego ziół gulaszu – specjalności mieszkańców Dalmacji. Bogactwo aromatów Chorwacji może zamieszać w nozdrzach. A kiedy już skutecznie wpłynie na równowagę, zmysły dostaną kolejną porcję wrażeń. To dźwięki. Wracając z wycieczki do Chorwacji pamięta się spacerowy gwar, ale i kościelne dzwony wybijające codzienny rytm życia.

Wycieczka do Chorwacji pokaże turkus wody

Właściwie każdy żupan – w Polsce powiedziano by raczej: okręg, region – w Chorwacji to miks tajemnicznych zamczysk, klimatycznych świątyń, budynków, które z powodzeniem mogłyby użyte zostać przez filmowych reżyserów w kolejnych klonach „Gry o tron”. Swoją drogą – nieprzypadkowo właśnie okolice Dubrovnika odgrywały w tej popularnej produkcji Królewską Przystań. Ta musiała urzekać lokalizacją, widokami, połączeniem turkusowej wody i nieba. Taka jest właśnie Chorwacja. Przyroda przekona się z twierdzami, parki narodowe ze skansenami. Ludzie żyją tam niespiesznie, zazwyczaj ograniczając się do uprawy winorośli, śliwek i drzew figowych. I również w domowych warunkach powstają świetne wina, rakija, travarica – sprzedawane później na targach chociażby w Zadarze.
Chorwacja emanuje wręcz serdecznością. Nie ma między miastami dużych odległości, wszędzie jest relatywnie blisko. Na dodatek nawet transport po regionie jest ułatwiony, bo nieoficjalny kodeks kierowców wymaga tego, by podwieźć tych, którzy tego potrzebują.
A gdzie warto zorganizować wycieczki do Chorwacji?
Dubrownik. Był już wspomniany, ale wart jest jeszcze jednego podkreślenia. Nie bez powodu zwie się go „perłą Adriatyku”. Stare miasto świetnie wygląda z perspektywy niedalekich wzgórz umożliwiających niezwykle efektowny widok.
Jeziora Plitwickie. Coś dla tych, którym Chorwacja kojarzy się wyłącznie z brzegiem morza i słońcem. W Parku Narodowym jest kompleks jezior, które łączą wodospady. Całość robi piorunujące wrażenie ze względu na paletę barw przyrody i wody.
Hvar. Chorwacja w pigułce. Wysp bałkański kraj ma sporo, ale to właśnie Hvar od zawsze urzeka zdecydowanie najbardziej. To tam Adriatyk wydaje się być najcieplejszy. Nie bez powodu – badania wykazały, że Hvar może co roku liczyć na najwięcej promieni słonecznych w regionie.
Korcula. Wyspa na pewno mniej popularna niż chociażby Hvar, ale też mająca swój niekwestionowany urok. Powoduje to przede wszystkim idealnie czysta woda. Jest krystaliczna, wręcz wzorcowa.
Pula. Na południowej części Istrii można zobaczyć, jak wyglądała przeszłość. To w Puli są najlepiej zachowane wspomnienia po czasach rzymskich. Pula była bowiem niegdyś adriatycką metropolią.
Split. Również pozwala na poczucie tego, jak było w przeszłości. Pozostałości ogromnego pałacu cesarza Dioklecjana muszą zrobić wrażenie na każdym turyście. Ale jest jeden warunek – musi być uważny. Owe pozostałości dziś kryją się po prostu w uliczkach Splitu. Coś dla wyjątkowo spostrzegawczych.
Makarska. Kurort Dalmacji o którym głośno już od lat. Tu raczej nie będzie okazji do obcowania z historią. Miejscowość nastawiona jest po prostu na żywiołową turystykę. Skąd więc wyjątkowość? Szczegóły tkwią w… tle. Wybrzeże ma za sobą – bardzo blisko – monumentalne góry, białe szczyty. To wyjątkowe zestawienie.
Rijeka. Wycieczka do starej części słynnego miasta – ze średniowiecznym klasztorem na rynku – jest nieodzowna! Z kolei port zadziwia kolorystyką, wszechobecnym gwarem.
Pazin. Ciekawa opcja na wycieczkę w mniej popularne regiony. Nie jest to miejsce, które biłoby rekordy turystycznej popularności, ale niewątpliwie ciekawe. Zamek nad wąwozem kiedyś opisywał Juliusz Verne, który w tych okolicach umieścił akcję jednej ze swoich powieści – do dziś słynny pisarz wspominany jest w okolicy podczas przeróżnych świąt ku jego pamięci.
Nin. Miłośnicy klimatów zamkowych powinni wpisać sobie na listę ciekawostek starożytne miasteczko. Ono kiedyś było wyjątkowo istotne, u zarania ery właśnie tam mieszkali okoliczni wladcy. Dziś Nin to już głównie relikt słynący m.in. z malutkiej – mówi się nawet, iż najmniejszej – chrześcijańskiej katedry.
Na mapie wycieczki do Chorwacji musi być również oczywiście mający – o czym się często zapomina – aż trzy tysiące lat tradycji Zadar. Jego potęgę tworzyły wpływy Chorwatów, mieszkańców Wenecji, napływu tureckiego. Efekt to wyjątkowość miasta. Ono się mieni – tak, jak i słynny sarkofag św. Simuna, który w XIV w. stworzono wykorzystując do tego skromne ćwierć tony szlachetnego kruszcu.

About the Author

Leave a Reply

*